Zmniejszyło się zainteresowanie licencjami na polowania Autor: Marta Magdalena Niebieszczanska 3. mars 2023 17:02 Jóhann G. Gunnarsson, odpowiedzialny za polowania na renifery w Agencji Ochrony Środowiska, uważa, że w tym roku wpłynęło znacznie mniej wniosków o licencje na polowania na renifery niż w zeszłym. Jóhann G. Gunnarsson, odpowiedzialny za polowania na renifery w Agencji Ochrony Środowiska, uważa, że w tym roku wpłynęło znacznie mniej wniosków o licencje na polowania na renifery niż w zeszłym. Tegoroczna kwota zezwala na upolowanie łącznie 901 zwierząt, 426 samców i 475 samic. „W sumie wpłynęło 2926 wniosków, 1225 na polowania na samce i 1701 na samice” mówi Jóhann, dodając, że liczba ta jest znacznie wyższa od liczby zwierząt jakie można upolować. Biorąc pod uwagę liczbę wniosków, licencję otrzyma 1/3 osób, które się starają. W zeszłym roku wpłynęło 3298 wniosków, więc w tym widoczny jest spadek. Ponad 100 wniosków pochodzi od zagranicznych myśliwych, których poręczycielem jest islandzki posiadacz karty łowieckiej. Wśród wszystkich tych, którzy ubiegają się o licencje na polowanie na renifery w tym roku, panuje duże oczekiwanie, wnioski będą rozpatrywane w sobotę. Następnie ujawniony zostanie podział wniosków na regiony. Jóhann mówi, że trudno powiedzieć, co spowodowało spadek liczby wniosków. „Czy cena za licencję przesądza o spadku liczby wniosków, czy wzrost spłat kredytów hipotecznych i inflacja. Ludzie komentowali w mediach internetowych, że woleliby polować za granicą” mówi Jóhann. Mest lesið Brakuje zagranicznych pracowników Polski Rosja umieściła Islandię na liście „wrogich państw” Polski Nowy system podatkowy dla „zielonych” samochodów Polski Inflacja przełamuje barierę dziesięciu procent Polski Śmiertelny wypadek w Garðabær Polski 84 nowe przypadki COVID-19 Polski Islandzki paszport jest na 23 miejscu Polski
Jóhann G. Gunnarsson, odpowiedzialny za polowania na renifery w Agencji Ochrony Środowiska, uważa, że w tym roku wpłynęło znacznie mniej wniosków o licencje na polowania na renifery niż w zeszłym. Tegoroczna kwota zezwala na upolowanie łącznie 901 zwierząt, 426 samców i 475 samic. „W sumie wpłynęło 2926 wniosków, 1225 na polowania na samce i 1701 na samice” mówi Jóhann, dodając, że liczba ta jest znacznie wyższa od liczby zwierząt jakie można upolować. Biorąc pod uwagę liczbę wniosków, licencję otrzyma 1/3 osób, które się starają. W zeszłym roku wpłynęło 3298 wniosków, więc w tym widoczny jest spadek. Ponad 100 wniosków pochodzi od zagranicznych myśliwych, których poręczycielem jest islandzki posiadacz karty łowieckiej. Wśród wszystkich tych, którzy ubiegają się o licencje na polowanie na renifery w tym roku, panuje duże oczekiwanie, wnioski będą rozpatrywane w sobotę. Następnie ujawniony zostanie podział wniosków na regiony. Jóhann mówi, że trudno powiedzieć, co spowodowało spadek liczby wniosków. „Czy cena za licencję przesądza o spadku liczby wniosków, czy wzrost spłat kredytów hipotecznych i inflacja. Ludzie komentowali w mediach internetowych, że woleliby polować za granicą” mówi Jóhann.
Mest lesið Brakuje zagranicznych pracowników Polski Rosja umieściła Islandię na liście „wrogich państw” Polski Nowy system podatkowy dla „zielonych” samochodów Polski Inflacja przełamuje barierę dziesięciu procent Polski Śmiertelny wypadek w Garðabær Polski 84 nowe przypadki COVID-19 Polski Islandzki paszport jest na 23 miejscu Polski