Czerwony alarm na lotnisku w Keflavik Autor: Marta Magdalena Niebieszczanska 13. júní 2022 11:54 Vísir/Vilhelm Wczoraj wieczorem ogłoszono czerwony alarm na lotnisku. Powodem były problemy na pokładzie samolotu, który przyleciał z Malagi. Wczoraj wieczorem ogłoszono czerwony alarm na lotnisku. Powodem były problemy na pokładzie samolotu, który przyleciał z Malagi. Samolot wylądował około 1:30 w nocy. Zgodnie z informacjami podanymi przez ruv.is, samolot należy do linii lotniczych Play i na pokładzie znajdowało się 105 osób. Prawdopodobnie powodem problemów było paliwo, ale nie jest jeszcze wiadomo jak poważna była sytuacja. „Silnik wysyłał raport o problemie z paliwem. W związku z tymi informacjami ogłoszony został czerwony alarm. Podejmowane działania są zgodne z planami reagowania w takiej sytuacji. Samolot przyleciał i wylądował bezpiecznie, wtedy alarm został wycofany” mówił Guðjón Helgason, przedstawiciel ds. informacji Isavii. Birgir Olgeirsson, rzecznik prasowy Play, powiedział, że samolot nie miał problemów z paliwem. Nie był jednak w stanie powiedzieć, na czym polegał problem i przyznał, że sprawa jest obecnie badana. Więcej informacji można się spodziewać jeszcze dzisiaj. W rozmowie z agencją prasową naczelnik Straży Pożarnej Suðurnes potwierdza, że na miejsce pojechały dwie karetki. Na pokładzie samolotu nie było żadnych wypadków. Po wylądowaniu samolot nie był skierowany do terminalu, ale na wschodnią stronę lotniska. Jak ogłoszony zostanie czerwony alarm, wówczas wszystkie ekipy ratunkowe są postawione w najwyższy poziom gotowości. Jednak czerwony alarm został zniesiony po wylądowaniu samolotu. Mest lesið Policja poszukuje świadków poważnego wypadku Polski Miną rok od wprowadzenia pierwszych obostrzeń Polski Oskarżony Polak stanie ponownie przed sądem Polski Ratownicy oznaczyli szlak prowadzący do erupcji Polski Odradza się podróżowanie po Reykjanes Polski Pilot zrobił koło by pokazać pasażerom zorzę polarną Polski Strzelanina w barze The Dubliner w Reykjavíku Polski Kolejna infekcja w Ministerstwie Przemysłu Polski Pięć nowych infekcji poza kwarantanną Polski Turyści wolą język islandzki Polski
Wczoraj wieczorem ogłoszono czerwony alarm na lotnisku. Powodem były problemy na pokładzie samolotu, który przyleciał z Malagi. Samolot wylądował około 1:30 w nocy. Zgodnie z informacjami podanymi przez ruv.is, samolot należy do linii lotniczych Play i na pokładzie znajdowało się 105 osób. Prawdopodobnie powodem problemów było paliwo, ale nie jest jeszcze wiadomo jak poważna była sytuacja. „Silnik wysyłał raport o problemie z paliwem. W związku z tymi informacjami ogłoszony został czerwony alarm. Podejmowane działania są zgodne z planami reagowania w takiej sytuacji. Samolot przyleciał i wylądował bezpiecznie, wtedy alarm został wycofany” mówił Guðjón Helgason, przedstawiciel ds. informacji Isavii. Birgir Olgeirsson, rzecznik prasowy Play, powiedział, że samolot nie miał problemów z paliwem. Nie był jednak w stanie powiedzieć, na czym polegał problem i przyznał, że sprawa jest obecnie badana. Więcej informacji można się spodziewać jeszcze dzisiaj. W rozmowie z agencją prasową naczelnik Straży Pożarnej Suðurnes potwierdza, że na miejsce pojechały dwie karetki. Na pokładzie samolotu nie było żadnych wypadków. Po wylądowaniu samolot nie był skierowany do terminalu, ale na wschodnią stronę lotniska. Jak ogłoszony zostanie czerwony alarm, wówczas wszystkie ekipy ratunkowe są postawione w najwyższy poziom gotowości. Jednak czerwony alarm został zniesiony po wylądowaniu samolotu.
Mest lesið Policja poszukuje świadków poważnego wypadku Polski Miną rok od wprowadzenia pierwszych obostrzeń Polski Oskarżony Polak stanie ponownie przed sądem Polski Ratownicy oznaczyli szlak prowadzący do erupcji Polski Odradza się podróżowanie po Reykjanes Polski Pilot zrobił koło by pokazać pasażerom zorzę polarną Polski Strzelanina w barze The Dubliner w Reykjavíku Polski Kolejna infekcja w Ministerstwie Przemysłu Polski Pięć nowych infekcji poza kwarantanną Polski Turyści wolą język islandzki Polski